Podróżujące Abstrakcje

Co powiedziałam?!

10.07.2008 · Komentarzy: 7

Przed laty przyjaciel opowiedział mi zabawną historię.

Tego dnia pracował w domu. Biurko przy którym zwykł pracować stało przy oknie. Okno w porze letniej zawsze było otwarte i lubił od czasu do czasu przez nie zerknąć.

Pewnego poranka zauważył wychodzącą z klatki sąsiadkę z pieskiem. Była to starszą pani o dość poważnych rozmiarach. Na rękach trzymała swojego kundelka, który był jej miniaturą.

Pani postawiła pieska na trawie. Piesek otyłym krokiem oddalił się kawałek. Na co sąsiadka zareagowała nerwowo:

- Perełka chodź tu szybko! Perełka natychmiast! Perełka do pani już! – krzyczała

Pies jednak niewiele sobie z tego robił i żółwim tempem oddalał się nadal.

Pani poczerwieniała na twarzy i wskoczyła na trawnik. Chwyciła pieska i w drodze powrotnej klepała Perełkę po tłustym tyłku krzycząc:

- Co powiedziałam?! Co powiedziałam?! No co powiedziałam?!

Pies nie odpowiedział.

Kategorie: codziennością pisane..
Otagowane: , , ,

7 odpowiedzi jak dotąd ↓

Skomentuj