<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Podróżujące Abstrakcje</title>
	<atom:link href="http://keti.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://keti.wordpress.com</link>
	<description>medytuję, podróżuję, organizuję, czytam, myślę, obserwuję, doświadczam, piszę...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Nov 2009 20:21:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='keti.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/f07950a0d1569ed2cd5dbde300ef21f8?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Podróżujące Abstrakcje</title>
		<link>http://keti.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Przyjemne siedlisko II</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/11/19/przyjemne-siedlisko-ii/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/11/19/przyjemne-siedlisko-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 19:23:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/2009/11/19/przyjemne-siedlisko-ii/</guid>
		<description><![CDATA[Przede wszystkim musiałam zasięgnąć języka co z taką sytuacją można zrobić. Rozmawiałam ze znajomym policjantem, który poinformował mnie, że większość z tych okolicznych, wielodzietnych rodzin ma już sprawy w sądach rodzinnych, a starsze dzieci są pod opieką kuratora. To co można osiągnąć na drodze prawnej to doprowadzić do utraty praw rodzicielskich i dzieci trafiają do pogotowia [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=726&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/11/19/przyjemne-siedlisko-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Przyjemne siedlisko I</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/10/06/przyjemne-siedzisko/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/10/06/przyjemne-siedzisko/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2009 09:50:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=708</guid>
		<description><![CDATA[Mieszkam w przepięknej okolicy w Gdańsku. W krainie domków dzielnicowych z czerwonej cegły, obrośniętych gdzieniegdzie pnącym bluszczem. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam to miejsce wypowiedziałam życzenie, że chciałabym tu mieszkać. Jak to bywa z życzeniami, czasami się spełniają. Po jakimś czasie nadarzyła się okazja i właśnie tu kupiliśmy słodką ruderę, którą przez kolejne lata próbowaliśmy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=708&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/10/06/przyjemne-siedzisko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Rozlewiska zmian</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/08/11/rozlewiska-zmian/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/08/11/rozlewiska-zmian/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2009 15:46:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>
		<category><![CDATA[IBL]]></category>
		<category><![CDATA[Kalicińska]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[rozlewisko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=697</guid>
		<description><![CDATA[Jakoś dzisiaj mnie naszło żeby napisać o spostrzeżeniach na temat książki „Powroty nad rozlewiskiem”. Jest to druga książka Małgorzaty Kalicińskiej. Próbę jej przeczytania podjęłam zimą tego roku. Odszukałam wpis na blogu z recenzją „Domu nad rozlewiskiem”, aby odświeżyć swój pogląd z przed roku. Okazało się, że pisałam o tej książce dokładnie rok temu – 11.08.2008. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=697&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/08/11/rozlewiska-zmian/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Z Macieja Cisło</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/07/06/z-macieja-cislo/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/07/06/z-macieja-cislo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2009 11:19:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Cisło]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=671</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Można być niezawodowym profesjonalistą lub nieprofesjonalnym zawodowcem&#8221;
       <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=671&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/07/06/z-macieja-cislo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zaaranżowane przez niewidomych</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/06/20/dom-niewidomych/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/06/20/dom-niewidomych/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 17:36:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>
		<category><![CDATA[dotyk]]></category>
		<category><![CDATA[niewidomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=669</guid>
		<description><![CDATA[Znany poeta opowiedział mniej znanej dziennikarce o domu, który byłby stworzony przez niewidomych. Kształt, aranżacja przestrzeni, wszytko dobrane dzięki zmysłowi czucia. Pomyśl tylko jak miły byłby to dom w dotyku. &#8211; Rzekł do niej &#8211; jak przyjemny stałby się dla ciała. Ale czy wyglądałby równie przyjemnie? Czy kolory są różne w dotyku? Zamknęłam oczy próbując [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=669&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/06/20/dom-niewidomych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>A mogło być inaczej</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/06/19/a-moglo-byc-inaczej/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/06/19/a-moglo-byc-inaczej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 11:04:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[odwrotność]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=415</guid>
		<description><![CDATA[Zasłyszane&#8230;
Wyobraź sobie jakie piękne byłoby życie, gdyby przybiegało odwrotnie niż dotychczas.
Zaczyna się od tego, że kilku eleganckich gości przynosi cię w skrzyneczce i od razu trafiasz na imprezę.
Żyjesz sobie spokojnie jako starzec w domku i z dnia na dzień stajesz się coraz młodszy.
Pewnego dnia dostajesz odprawę w postaci grubszej gotówki i idziesz do pracy.
Pracujesz jakieś [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=415&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/06/19/a-moglo-byc-inaczej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ateny 2009</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/06/18/ateny-2009/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/06/18/ateny-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 20:51:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[akropol]]></category>
		<category><![CDATA[Ateny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=665</guid>
		<description><![CDATA[Pojechałam do Aten starożytne kamienie oglądać. Chciałam pomiędzy nimi spacerować w filozoficznym nastroju. Opalić się nieco w blasku Peryklesa. Dumać nad wiekami i szukać kroków wielkich. Chciałam przysiąść na kamieniu antycznym w cieniu Partenonu. W teatrze Dionizosa pod zamkniętą powieką przywitać Sofoklesa.
I tak pięknie merytorycznie przygotowana wylądowałam w antycznej stolicy.
Z notatkami w dłoni udałam się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=665&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/06/18/ateny-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Meksykańskie walentynki</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/04/06/meksykanskie-walentynki/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/04/06/meksykanskie-walentynki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2009 14:55:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[metro]]></category>
		<category><![CDATA[rekord guineessa]]></category>
		<category><![CDATA[walentynki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=631</guid>
		<description><![CDATA[Walentynki 2009 spędziłam w Mexico City. Okazało się, że tego dnia na największym placu w centrum był ustanawiany nowy rekord Guinnessa. Prawie 40 tyś., ludzi w tym samym czasie łączyło swe usta w pocałunku. Po placu krążyli również wolontariusze, którzy oferowali pocałunki dla samotnych. Oprócz bicia nowego rekordu odbył się festyn propagujący hasło „miłość bez [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=631&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/04/06/meksykanskie-walentynki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Skok pod palmę</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/03/02/564/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/03/02/564/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2009 14:45:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>
		<category><![CDATA[jet lag]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[salvador]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=564</guid>
		<description><![CDATA[Jak dobrze wyrwać się z centrum zimy w tropikalne klimaty. Właśnie wróciłam z podróży po Meksyku i Salvadorze. Czuję naładowane słońcem baterie, jednak nie tryskam energią, ponieważ wciąż walczę z jet lagiem. Cholerny z niego stwór i nie zaprzyjaźnimy się nigdy (never say never!).
Z krain tropikalnych przywiozłam klasycznie przygody, zdjęcia i przepisy kulinarne. Wszystkie notatki [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=564&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/03/02/564/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://keti.files.wordpress.com/2009/03/p1030555.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">p1030555</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Lista podróżna</title>
		<link>http://keti.wordpress.com/2009/01/29/lista-podrozna/</link>
		<comments>http://keti.wordpress.com/2009/01/29/lista-podrozna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jan 2009 11:32:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keti</dc:creator>
				<category><![CDATA[codziennością pisane]]></category>
		<category><![CDATA[kabinówka]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyki]]></category>
		<category><![CDATA[lista podróżna]]></category>
		<category><![CDATA[lotnisko]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://keti.wordpress.com/?p=561</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy dużo podróżujesz po pewnym czasie ustala się lista rzeczy niezbędnych. Bez wątpienia każdy ma swoją listę priorytetów, zależną od wielu czynników: gdzie jedziesz, czym, na jak długo, jak dużo bagażu możesz zabrać itd.
Lubię mieć przy sobie wiele rzeczy przydatnych w różnych sytuacjach. Niektóre rzeczy bez względu na rodzaj i długość wyprawy zawsze mam zapakowane [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=keti.wordpress.com&blog=1310578&post=561&subd=keti&ref=&feed=1" />]]></description>
		<wfw:commentRss>http://keti.wordpress.com/2009/01/29/lista-podrozna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8374cfa549a5c01f4b35b8fb2ea50b36?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">keti</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>